Zawiłości językowe oraz kwestia wymowy nazw przeróżnych zagranicznych marek zdążyły już spędzić sen z powiek niejednej osobie. Która część jest niema, jak wymówić poszczególne zbitki liter, gdzie położyć akcent? Tyle pytań! Przychodzę więc do Was z poradnikiem, w którym rozprawimy się z wymową nazw brandów zegarmistrzowskich, które na pierwszy rzut oka mogą być szczególnie problematyczne.
Na pierwszy ogień idą marki, których nazwy pochodzą z języka francuskiego. Corniche to co prawda producent szwedzki, ale sama nazwa nawiązuje do francuskiego słowa. Corniche to w tłumaczeniu „droga prowadząca nad urwiskiem”. Jak wymówić to kojarzące nam się z polskim przysmakiem słowo? Kornisz.
Mimo że Cluse jest młodym brandem z Amsterdamu, pomysł na swoją nazwę zaczerpnął od małej francuskiej wioski u podnóża Alp, która uchodzi za kolebkę zegarmistrzostwa w kraju nad Sekwaną. Znajduje się tam nawet muzeum poświęcone historii zegarków. Wymowa Cluse to po prostu kluz z niemym „e” na końcu.
Francuski producent zegarków Herbelin ucieszy się, gdy nazwisko założyciela wymówisz jako erbelę. „H” jest w tym języku nieme, a występującą na końcu zbitkę „in” wymawia się jako „ę”. Pierre Ricaud to natomiast pier riko. Zbitkę „aud” czytamy bowiem jako „o”.
I na koniec szwajcarska perełka z francuskojęzyczną nazwą, czyli Tissot. Rozstrzygnijmy raz na zawsze odwieczny spór o to, czy „t” na końcu powinno być słyszalne. Otóż — nie - nazwę tę wymawiamy jako tisso.
MeisterSinger, czyli wyjątkowy koncept jednowskazówkowych zegarków to ucieleśnienie niemieckiego kunsztu i rzemiosła. Jak wymówić jego nazwę? Będzie to coś na kształt majste(r) zinge(r) z miękkim „r” na końcu, które w odróżnieniu od polskiego przedniojęzykowego powstaje w tylnej części podniebienia.
Carl von Zeyten to niemiecka marka zegarmistrzowska, której początki sięgają aż XVIII wieku. Słynie z kunsztownych, dopracowanych w każdym detalu projektów, w których spojrzenia przyciągają przede wszystkim misterne tarcze, często w stylu skeleton lub zdobione giloszem. Poprawna wymowa nazwy tej firmy to karl fon cajtyn.
Spośród hiszpańskich marek, których zegarki są dostępne w naszym sklepie, najbardziej problematyczna w wymowie jest Montjuic. To inspirujący się sportami wyścigowymi producent. Nazwa brandu pochodzi od jednego z najsłynniejszych torów wyścigowych w Hiszpanii, tytułowego Montjuic, który czytamy jako montźiułik.
Jak widzisz, nie taki diabeł straszny, jak go malują. Mamy nadzieję, że ten krótki poradnik uczyni Twoje obcowanie z wyjątkowymi zegarkami jeszcze ciekawszym doświadczeniem!
Mam konto
Nie mam konta
Załóż konto
Administratorem Twoich danych osobowych będzie właściciel sklepu Zegarownia.pl - firma 57 Concepts Sp. z o.o. Sp. k. Al. Witosa 31, lok. 115, 00-710 Warszawa. Podanie danych jest dobrowolne, ale korzystanie ze sklepu internetowego może okazać się nie w pełni możliwe. Masz prawo wglądu do treści moich danych osobowych, ich poprawiania i usunięcia. Dane osobowe przetwarzane będą przez okres 10 lat.
Zapomniane hasło