Kiedy Suunto wypuściło model Race, wielu użytkowników (w tym ja!) uznało, że to w końcu długo wyczekiwany krok w stronę nowoczesnych zegarków sportowych. AMOLED-owy ekran, świetna nawigacja, porządna bateria — czego chcieć więcej? No właśnie. Minął rok i na scenę wchodzi Suunto Race 2, który wygląda znajomo, ale jednocześnie obiecuje, że wszystko będzie „trochę lepsze”.
Na pierwszy rzut oka oba zegarki są do siebie bardzo podobne — mają ten sam charakterystyczny, sportowy styl Suunto, duży ekran i solidną kopertę. Ale kiedy założysz Race 2 na nadgarstek, od razu czuć różnicę: jest lżejszy, cieńszy i lepiej leży. Jeśli biegasz w długich dystansach albo trenujesz codziennie, ta różnica w komforcie naprawdę ma znaczenie. W dodatku ekran w nowym modelu to prawdziwy majstersztyk. Nadal jest AMOLED, ale większy (1,5 cala!) i jaśniejszy, z bardziej płynnymi animacjami. W słońcu wszystko widać doskonale, a kolory są bardziej nasycone. To trochę jak przesiadka ze starego smartfona na nowy — nie wiesz, że tego potrzebujesz, dopóki nie zobaczysz różnicy.
Jedną z największych bolączek pierwszego Race’a była bateria. Jasne, w trybie oszczędnym działał długo, ale gdy korzystało się z GPS i AMOLED-a, potrafił paść szybciej, niż byśmy chcieli. W Race 2 Suunto mocno nad tym popracowało — nowy procesor i lepsze zarządzanie energią sprawiają, że można naprawdę zapomnieć o ładowarce. Producent mówi o nawet 18 dniach działania, a przy aktywnym GPS — ponad 50 godzin. W praktyce to znaczy, że spokojnie można zabrać zegarek na tygodniowy wyjazd czy ultramaraton i nie martwić się, czy starczy baterii.
Kolejna rzecz, którą poprawiono, to czujniki. W starym Race’u optyczny pomiar tętna bywał kapryśny — zwłaszcza przy intensywnym treningu. Race 2 ma nowy czujnik i zmienioną konstrukcję spodu zegarka, co przekłada się na bardziej stabilne wyniki. GPS też działa lepiej — sygnał łapie szybciej i jest dokładniejszy, nawet w lesie czy między budynkami. Czy różnica jest kolosalna? Nie, ale zauważalna — szczególnie jeśli biegasz w górach albo trenujesz z konkretnymi strefami tętna.
Pod względem funkcji oba zegarki mają mnóstwo do zaoferowania. Tryby sportowe? Ponad setka do wyboru. Analiza treningu, regeneracja, śledzenie snu, pomiar stresu — wszystko, co sportowiec (albo po prostu aktywna osoba) potrzebuje. W Race 2 menu jest trochę szybsze, animacje płynniejsze, a sam interfejs bardziej dopracowany. Niby drobiazgi, ale razem sprawiają, że korzysta się z zegarka z większą przyjemnością. Na co dzień oba modele radzą sobie dobrze — powiadomienia z telefonu, monitorowanie aktywności, tętno przez całą dobę. Jeśli jednak liczysz na pełnoprawne „smartwatchowe” funkcje, jak płatności czy muzyka offline, to Suunto wciąż stawia przede wszystkim na sport, nie na gadżety.
Czy warto dopłacić do Race 2, jeśli masz już Race’a? To zależy. Jeśli trenujesz amatorsko, a Twój zegarek działa bez zarzutu, nie ma presji, by od razu wymieniać. Ale jeśli jesteś osobą, która lubi mieć najlepszy możliwy ekran, lepszą baterię i dokładniejsze pomiary, to Race 2 będzie dla Ciebie dużym krokiem naprzód. Z drugiej strony, starszy model pewnie stanieje, więc jeśli dopiero chcesz wejść w świat Suunto — pierwszy Race może być teraz bardzo opłacalnym wyborem.
Suunto Race 2 nie jest rewolucją, ale jest świetną ewolucją. To ten sam sprawdzony zegarek, tylko bardziej dopracowany w każdym detalu. Lepszy ekran, dłuższa praca baterii, dokładniejsze pomiary i większy komfort — wszystko to razem sprawia, że nowy model po prostu „robi robotę”. Jeśli więc szukasz partnera do treningów, który nie zawiedzie Cię ani na szlaku, ani w codziennym użytkowaniu — Suunto Race 2 to pewny wybór. A jeśli masz już Race’a, spokojnie – Twój zegarek wciąż daje radę.
Mam konto
Nie mam konta
Załóż konto
Administratorem Twoich danych osobowych będzie właściciel sklepu Zegarownia.pl - firma 57 Concepts Sp. z o.o. Sp. k. Al. Witosa 31, lok. 115, 00-710 Warszawa. Podanie danych jest dobrowolne, ale korzystanie ze sklepu internetowego może okazać się nie w pełni możliwe. Masz prawo wglądu do treści moich danych osobowych, ich poprawiania i usunięcia. Dane osobowe przetwarzane będą przez okres 10 lat.
Zapomniane hasło