Tańsze alternatywy dla zegarków Omega

Tańsze alternatywy dla zegarków Omega

Robert Sternicki

Lubi luksusowe zegarki, ubóstwia automaty i kolekcjonuje je pasjami. Jednocześnie uważnie śledzi wszelkie nowinki i wydarzenia ze świata zegarków. Prywatnie namiętnie pływa i podróżuje po różnych zakątkach świata.

24 marca 2021

Mówi się, że pieniądze to rzecz nabyta i nie warto na sobie oszczędzać. Jak kupować, to za miliony! Niestety, nie każdy może sobie na takie szaleństwa pozwolić. Branża zegarkowa to olbrzymi asortyment modeli na każdy gust, a górny pułap cenowy nie istnieje. A co, jeśli chcielibyśmy mieć zegarek za grube pieniądze, a nie mamy na to funduszy? Na przykład taki zegarek Omega…? Możemy znaleźć tańszą alternatywę!

 

Alternatywy dla zegarków Omega

Omega to marka zegarków znana na całym świecie. Powstała w połowie XIX wieku, dokładnie w 1848 roku w szwajcarskim mieście La Chaux-de-Fonds, a założył ją Louis Brandt. Producent bardzo szybko zyskał sławę i uznanie, a jego zegarki na przestrzeni lat stały się synonimem najwyższej jakości i niezawodności. Prestiż marki jest ogromny - wystarczy spojrzeć na jej osiągnięcia, a jest to między innymi podróż modeli z serii Speedmaster w kosmos (misje wahadłowe). Niestety, wspomniana jakość i niezawodność Omegi przekłada się jednocześnie na ceny zegarków, które sięgają bardzo wysokich kwot. Jak już pisałem w poprzednich zestawieniach, „tańszy” nie oznacza automatycznie „gorszy”. Istnieją alternatywy, które będą dobre jakościowo, a nie sprawią, że przez kilka lat będziesz spłacać kredyt. To panaceum na bolączkę „napad na bank jest karalny a wygranie szóstki w totka prawie niemożliwe”. Przedstawiam poniżej zestawienie alternatyw, które nie uderzą cię po kieszeni i będą świetną odpowiedzią na zegarki Omega.

 

Zegarki męskie

Omega Seamaster Planet Ocean kontra Orient Mako XL Diver Automatic

Pierwsza para na ringu to Omega Seamaster Planet Ocean 232.30.42.21.01.002 i Orient Mako XL Diver Automatic FEM75004B9. Oba modele są do siebie łudząco podobne, natomiast cenowo dzieli je przepaść. Seamaster to zegarek kosztujący około 22 tysięcy złotych. Za tę kwotę można opłacić małe wesele, zrobić operację plastyczną biustu lub też żyć wygodnie przez kilka miesięcy - tak więc, jeśli nie chcesz wydawać tylu pieniędzy na zegarek męski, wybierz wspomnianego Orienta Mako XL. Oba wymienione modele mają tradycyjne srebrne bransolety ze stali, czarne tarcze, pracują w oparciu o mechanizmy automatyczne oraz wyposażone są w pomarańczowe obrotowe bezele, które służą do pomiarów w trakcie nurkowania na znacznych głębokościach. Orient może pochwalić się wodoszczelnością na poziomie 200m. Ponadto, zauważ, że różnice w wyglądzie indeksów są niewielkie. Ile kosztuje Orient Mako XL? Trochę ponad tysiąc złotych, mamy więc ok. 20 tysięcy złotych różnicy!

 

Orient Mako XL Diver Automatic oraz Omega Seamaster Planet Ocean

Omega De Ville Tresor kontra Fiyta Line Automatic

Jeśli stoisz, usiądź. Jeśli siedzisz, weź głęboki wdech - Omega De Ville Tresor 432.53.40.21.02.002 to klasyczny zegarek garniturowy, kosztujący… 47 tysięcy złotych. Cena zapiera dech w piersiach (wygląd również, ale jednak to pieniądze są w tym wpisie najistotniejsze), dlatego naszą kontrpropozycją, która mogłaby robić za brata bliźniaka jest Fiyta Line Automatic GA801002.PWK. Oferowany przeze mnie model kosztuje 1800 zł, tak więc znajduje się w zasięgu zarobków przeciętnego Kowalskiego, a nawet jeśli weźmiesz na niego kredyt, to spłacisz go ty, a nie przejdą w dziedziczeniu na wnuki twoich wnuków. Oba powyższe zegarki mają koperty w kolorze różowego złota, jasne minimalistyczne tarcze, liniowe wskazania oraz wyposażone są w datowniki dni miesiąca. Brązowe paski ze skóry niemal niczym się od siebie nie różnią!

Inne propozycje, które mogą się tutaj spodobać, to Festina Swiss Made F20016/1 (ok. 510 zł) oraz Pierre Ricaud Classic P91023.5212Q (ok. 200 zł).

 

Fiyta Line Automatic oraz Omega De Ville Tresor

Omega Speedmaster kontra Junkers JUMO Chronograph

Ostatnia para w naszym zestawieniu to zegarek Omega Speedmaster O31130423001006 oraz Junkers JUMO Chronograph 9.21.01.02.M. Różnice między tymi dwoma zegarkami męskimi są tak naprawdę kosmetyczne. Cenowo? Omega Speedmaster to koszt 21 tysięcy złotych (znowu wracamy do tematu wesel i operacji plastycznych…), natomiast proponowany Junkers Jumo Chronograph to 6130 zł. Jest to naprawdę znaczna różnica, jeśli chodzi o finanse, natomiast fizycznie te różnice są niewielkie. Srebrne stalowe bransolety z męskim charakterem, czarne tarcze i obrotowe czarne bezele do pomiarów tachymetru sprawiają, że nie można od obu modeli oderwać wzroku. Junkers posiada zarówno chronograf, jak i Day Date, Omega zaś sam chronograf. Zegarki te reprezentują styl smart casual (mimo sportowego charakteru), można je jednak założyć nawet i do garnituru.

 

Junkers JUMO Chronograph oraz Omega Speedmaster

Omega kontra tańsze alternatywy zegarków męskich

Jak widać, istnieją tańsze możliwości dla drogich zegarków - nie są w niczym gorsze, a ich niewątpliwą zaletą jest cena oraz dostępność. Warto więc szukać czegoś na miarę swoich możliwości finansowych, bez rezygnowania z wymarzonego designu. Nasz sklep oferuje wiele interesujących modeli, wśród których znajdziesz najlepszą alternatywę - sprawdź i przekonaj się sam!


Robert Sternicki

Lubi luksusowe zegarki, ubóstwia automaty i kolekcjonuje je pasjami. Jednocześnie uważnie śledzi wszelkie nowinki i wydarzenia ze świata zegarków. Prywatnie namiętnie pływa i podróżuje po różnych zakątkach świata.