W dniach 16-18 czerwca odbył się Wyścig Górski Magura Małastowska sponsorowany przez Montjuic. To hiszpański producent wysokiej klasy zegarków o sportowym charakterze. Firma tworzy swoje projekty, inspirując się przede wszystkim sportami motorowymi. Poranek w Beskidzie Niskim, gdzie rozgrywana była 4 Runda Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski, nie zwiastował emocji, które towarzyszyły czołowym zawodnikom podczas pierwszego, jak się później okazało jedynego tego dnia podjazdu wyścigowego.
Poranne podjazdy treningowe przebiegały w pięknej, słonecznej pogodzie. W pierwszym podjeździe najlepszy czas zanotował Grzegorz Kluza (Mitsubishi Lancer EVO AMS), wyprzedzając swojego głównego rywala, Sebastiana Steca (Mitsubishi Lancer EVO VI), o prawie 3 sekundy. W drugim podjeździe Stec zrewanżował się utytułowanemu kolędzie, jadąc o pół sekundy szybciej. Zapowiadało to ciekawą rywalizację podczas popołudniowych podjazdów wyścigowych.
W pierwszym podjeździe większość z 46 kierowców przejechała trasę na suchej nawierzchni. Jednak podczas przejazdu BMW E 36 Michała Rożalskiego, kiedy zapaliły mu się zablokowane hamulce, nastąpiła przerwa techniczna, podczas której ładowano na lawetę unieruchomiony pojazd. Kiedy na polach startowych pojawiły się najmocniejsze samochody, zaczął padać deszcz. Sebastian Stec zdążył jeszcze przejechać trasę na suchej nawierzchni, O pechu może mówić Kluza, któremu zabrakło dosłownie trzech minut, żeby nawiązać wyrównaną walkę ze Stecem; stracił do rywala 8,6 sekundy. W klasyfikacji podjazdu drugi czas zanotował Roman Baran, na miejscu trzecim znalazł się Robert Sługocki. Kiedy wszyscy zawodnicy zjechali do parku serwisowego, nad Małastowem rozpętała się burza. W trakcie przejazdu w tych trudnych warunkach uległa uszkodzeniu bariera energochłonna i kontynuacja zawodów w tych warunkach byłaby niebezpieczna. Odwołano więc drugi przejazd wyścigowy.
Decyzją Zespołu Sędziów Sportowych, wyniki IV Rundy GSMP przyjęto na podstawie wyników jednego podjazdu. Po raz drugi w życiu na najwyższym stopniu podium stanął Sebastian Stec (jego pierwsza wygrana „generalki” to także wyścig na Magurze Małastowskiej w zeszłym roku). Puchar za drugie miejsce odebrał Roman Baran, na najniższym stopniu podium stanął Robert Sługocki, który po długiej przerwie wrócił do wyścigów górskich. W Kategorii Narodowej (samochody z wygasłą homologacją międzynarodową) zwyciężył jadący Hondą Integrą Marcin Przybyszewski. W klasyfikacji FWD (napęd na przednią oś) zwyciężył Grzegorz Musz (Honda Integra KMS), RWD (napęd na tylną oś) padło łupem Bartłomieja Madziary jadącego Porsche 991 GT3 CUP. W klasyfikacji młodych zawodników zwyciężył Sebastian Matuszewski, który zadebiutował w GSMP podczas majowego Orlen Wyścigu Prządki. Wśród kierowców aut historycznych, po raz kolejny najszybszym zawodnikiem był Wojciech Myszkier, startujący 33-letnim VW Golfem.
Resendo Rabat (ojciec) i Tendu Rabat (syn) od ponad dwudziestu lat działają w branży zegarkowej w Hiszpanii, będąc dystrybutorami takich marek, jak chociażby U-BOAT, Porche Designe, Vostock Europe oraz wielu innych. Nazwisko Rabat nie bez powodu kojarzone jest na Półwyspie Iberyjskim z dobrej klasy czasomierzami. Panowie snuli plany o założeniu własnego brandu zegarkowego, jednak czegoś im brakowało. Brakującym elementem, który pchnął projekt do przodu, był Eduardo Mendeza. Ten wyjątkowy człowiek przez 30 lat tworzył różnego typu pojazdy wyścigowe i okazał się idealnym kompanem do założenia firmy. Wspólnymi siłami współpracownicy ustalili swoje priorytety, cel i wybrali nazwę. Nawiązując do specyfiki firmy, wspólnicy jednogłośnie zdecydowali się na Montjuic — nazwa ta odnosi się do legendarnego toru wyścigowego w Barcelonie.
W ofercie marki znajdziemy kilka linii zegarków: Speed Mecaquartz, Speed GMT i Speed Chronograph. Wszystkie te serie oprócz przedrostka „Speed” łączy charakterystyczna budowa koperty, która swoim wyglądem przypomina tłok samochodowy. Wykonano ją z satynowanej stali szlachetnej. Paski stworzone z wygodnego dla nadgarstka silikonu lub gumy dla jeszcze większego komfortu noszenia połączono z kopertą pod odpowiednim kątem. Na deklach znajduje się grawer, przedstawiający trasę toru Montjuic, natomiast koronka nawiązuje do przekładni znajdującej się na skrzyni biegów.
Mam konto
Nie mam konta
Załóż konto
Administratorem Twoich danych osobowych będzie właściciel sklepu Zegarownia.pl - firma 57 Concepts Sp. z o.o. Sp. k. Al. Witosa 31, lok. 115, 00-710 Warszawa. Podanie danych jest dobrowolne, ale korzystanie ze sklepu internetowego może okazać się nie w pełni możliwe. Masz prawo wglądu do treści moich danych osobowych, ich poprawiania i usunięcia. Dane osobowe przetwarzane będą przez okres 10 lat.
Zapomniane hasło